Treść główna

Panele fotowoltaiczne – rodzaje, cechy, parametry

Brak rachunków za energię to wizja, która przyciąga coraz więcej właścicieli nieruchomości. Zainteresowanie tematem przydomowych elektrowni słonecznych wzrasta z roku na rok, sprawa nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się początkowo wydawać – należy dobrze przygotować się do tej inwestycji. Duże znaczenie ma to, gdzie zamontujemy panele fotowoltaiczne, rodzaje ogniw, jakie wybierzemy, ale także prawidłowa instalacja, żywotność paneli, technologia, w jakiej je wykonano oraz gwarancja producenta i instalatora.

Gdzie zamontować panele fotowoltaiczne?

Dla efektywności ogniw kolosalne znaczenie ma ich umiejscowienie. Oczywistym jest, że należy wybrać miejsce nasłonecznione, a najlepiej takie, na które cień w ogóle nie pada – częściowe zacienienie paneli sprzyja występowaniu usterek diod bocznikowych, które odpowiadają za regulowanie temperatury w panelach fotowoltaicznych w przypadku, gdy część ogniwa znajduje się w słońcu, a część w cieniu.

Panele fotowoltaiczne montuje się więc najczęściej na dachach budynków, gdzie nic nie zasłania instalacji, ale także na gruncie – w takim układzie potrzebne jest jednak poświęcenie znacznie większego obszaru oraz odpowiednie przygotowanie go. Ogniwa powinny być skierowane w stronę południową oraz nachylone pod kątem około 35° w stosunku do gruntu  – takie ustawienie daje optymalne rezultaty, dzięki którym możemy spełnić zapotrzebowanie energetyczne wszystkich domowników (czasem nawet z nawiązką).

Panele fotowoltaiczne – rodzaje

Na rynku rozwiązań energetycznych najpopularniejsze są cztery rodzaje paneli fotowoltaicznych. Różnią się one zastosowaną technologią, ale także właściwościami, sprawnością oraz żywotnością. Omówimy pokrótce każdy z nich, aby ułatwić dokonanie ostatecznego wyboru.

Panele polikrystaliczne

W przydomowych instalacjach fotowoltaicznych spotkamy się najczęściej z panelami polikrystalicznymi. Ich ogniwa zbudowane są z kryształów krzemu, powstałych w wyniku stopienia kawałków krzemu w wysokiej temperaturze. Uzyskana masa krzemowa jest formowana, rozcinana na płaty, a następnie “uzbrajana” w niezbędne przewody i czujniki.

Panele polikrystaliczne wyróżniają się stosunkowo niskim kosztem produkcji (a, co za tym idzie, także ceną). Dla estetów znaczenie może mieć fakt, że panele wykonane z ogniw polikrystalicznych mają niebieską barwę.

Żywotność paneli polikrystalicznych szacuje się na około 25 do 30 lat. Po upływie wskazanego okresu instalacja utraci około 20% mocy.

Panele monokrystaliczne

Aktualnie to najczęściej wybierane panele. Ich ceny w ostatnich latach spadały, przez co praktycznie całkowicie wyparły panele polikrystaliczne. Jak wskazuje nazwa, panele monokrystaliczne wykonuje się z jednego kawałka krzemu, dzięki czemu są nie tylko nieco bardziej odporne na mikropęknięcia, ale przede wszystkim odznaczają się wyższą sprawnością. Parametr ten wskazuje, ile mocy jest w stanie wygenerować metr kwadratowy instalacji, a zatem im więcej, tym lepiej.

Ogniwo wykonane z jednego kawałka krzemu posiada czarną barwę, a instalacja wyróżnia się obecnością regularnej siatki białych kropek.

Żywotność paneli monokrystalicznych to ok. 30 lat – jest to więc kolejny parametr, w którym wyprzedzają polikrystaliczne odpowiedniki.

Ogniwa cięte half-cut

Niezwykle popularnym w ostatnich latach rozwiązaniem stało się przecinanie ogniw fotowoltaicznych na pół i ustawianie instalacji w dwóch pozycjach. Takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w instalacjach montowanych na płaskich dachach oraz na gruncie – głównie dlatego, że zmniejsza straty w produkcji energii wywoływane przez częściowe zacienienie.

Potencjalnym problemem ogniw ciętych jest możliwość ich rozwarstwienia się, z drugiej jednak strony panele te wykazują jeszcze wyższą odporność na mikropęknięcia.

Panele cienkowarstwowe

Do tej pory to krzem łączył wszystkie wymienione panele fotowoltaiczne. Rodzaje ogniw mogą się jednak różnić także materiałem, z którego się je wykonuje. Panele cienkowarstwowe można wyprodukować ze stopu miedzi, indu, galu i selenu (CIGS), silikonu amorficznego oraz tellurku kadmu. Ten rodzaj ogniw wykazuje jednak niższą sprawność niż panele krzemowe mono- i polikrystaliczne, dlatego obecnie stosuje się je o wiele rzadziej w porównaniu z bardziej nowoczesnymi odpowiednikami.

Co z nadwyżką energii?

Warto pamiętać, że zimą nasłonecznienie będzie znacznie mniejsze i pozyskamy jedynie niewielki procent energii elektrycznej w porównaniu do miesięcy letnich. Dlatego istotnym elementem planowania przydomowej elektrowni słonecznej jest ustalenie, co zrobimy z wyprodukowaną nadwyżką – możemy ją magazynować korzystając z infrastruktury lokalnego dostawcy energii (licznik dwukierunkowy monitoruje, ile energii wytwarzamy, a ile pobieramy), zwiększyć wykorzystanie energii (na przykład ładując samochody elektryczne własną energią), a nawet magazynować nadwyżkę w akumulatorach, choć w skali pojedynczego gospodarstwa domowego to inwestycja kosztowna i niekoniecznie opłacalna.

Szybki kontakt Zamów ofertę